„Kroniki z życia ptaków i ludzi” i papużki faliste

Wyznam na wstępie, że nie miałam nigdy szczególnego zamiłowania do ptaków. Owszem, lubię bociany, bo są majestatyczne i kojarzą się z wiosną. I szalenie podobają mi się łabędzie. Ale dla równowagi panicznie boję się gołębi, a w podstawówce hodowałam papużki faliste i byłam dla nich niedobrym opiekunem. To jak je zaniedbywałam, do tej pory wywołuje…

„Lato” na wiosnę

  Pejzaż za oknem prezentuje się wyjątkowo pięknie. Świat macha pogodnie gałązkami forsycji i zaprasza do wyjścia zapachem fiołków. Ciepłe wieczory otulają ramionami niczym ukochany mężczyzna. A ja mimo rozkwitającej wokoło wiosny zdecydowałam się na zupełnie letnią lekturę. Choć ostatnie co bym o sobie powiedziała to to, że wyprzedzam epokę. Tove Jansson ceniłam od dawna….