Obejrzane

Tak już mam, że gdy idzie o oglądanie filmów potrzebuję do tego towarzystwa. Miska popcornu, nogi pod kołdrą, ramię przy ramieniu. Takie seanse to ja rozumiem. Bo bez przedstawiciela gatunku obok to już nie to samo. O ile czytanie książek to rozkosz przeżywana samotnie, z filmami jest inaczej. Przynajmniej w moim przypadku. Jako dzieciak filmy…

Godne polecenia

Gdzie jestem, kiedy mnie nie ma? Żyję, oddycham, jem, śpię, rodzę się i umieram (jedno i drugie nieustannie), a czasem decyduję się na sięgnięcie dłonią po coś, co poszerzy moje horyzonty. I temu ostatniemu chciałabym poświęcić poniższy wpis. Marek Hłasko, „Opowiadania” Wstyd się przyznać, ale do tej pory (a osiągnęłam już ćwierćwiecze) przeczytałam tylko jedno…

Do trzech razy Sztuka

Nie chodzi o to, że Sztuka dla sztuki, a właściwie dla trzech sztuk. Chodzi o to, że piękno ubogaca, rozwija i uzdrawia. A skoro tak to trochę sobie z nim poobcowałam. W zdrowym duchu zdrowe ciało.     Pablo Picasso „Wizerunek wielokrotny” Kiedy zastanawiam się, jakie malarstwo lubię najbardziej, to myślę, że przede wszystkim intrygujące….

Po sąsiedzku na północ

Bo ja też bym chciała poszukać szczęścia na północy.     Lubię takie klimaty. Przytulność, „domowość”, swoboda, hygge czy mysa – zwał jak zwał, ale się znał. Dlatego pewnego piątkowego wieczoru razem z Kasią ruszyłyśmy w różowych butkach do Ikea po sąsiedzku. Na film. Blondynka z brunetką. Niebieskooka z brązowooką. Obie w biało-czarne pasy. I…