Kwarantanna zaburzonego ekstrawertyka (i katolika)

Od dziecka wpisany jest we mnie brak lęku przed śmiercią. Może dlatego, że życie przeraża mnie o wiele bardziej niż śmierć? Może dlatego, że z utęsknieniem czekam na spotkanie z Panem B. (a On jeszcze bardziej czeka na spotkanie ze mną)? A może po prostu jestem jakoś dziwnie skonstruowana i brakuje mi piątej klepki? W…

Ojciec i syn w „Nagim Sadzie”

Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią pisać dobre recenzje. Np. Ona. Albo Ona. Moje są poprawnymi szkolnymi wypracowaniami na 4+. Polonistka by zaakceptowała, ale polotu w nich nie ma. Ten brak umiejętności tworzenia dobrych recenzji gryzie się we mnie z palącym pragnieniem dzielenia się tym, co przeczytałam. Zawsze kochałam rozmawiać o przeczytanych książkach, nawet jeśli mam w…

Ulubieni youtuberzy babci

Zbieram się jak sójka za morze. Już od dawna chciałam się z Wami podzielić blogami i vlogami, na które zaglądam najczęściej i… jak na razie na zamiarze się kończyło. Tymczasem Pietrek z „Rancza” powiedział: nic się w życiu nie zmienia od na dupie siedzenia (jak na to patrzeć w obecnych okolicznościach?). Zatem piszę. O ile…