Jak nie radzić sobie z rzeczywistością

Nie wiem w jaki sposób radzicie bądź nie radzicie sobie z rzeczywistością. Być może dla niektórych z Was jest to zupełnie abstrakcyjne, bo rzeczywistość przyjmujecie bezproblemowo i po prostu Wam się ona podoba. Strasznie fajnie byłoby należeć do Waszego grona. Ja należę do lękowo – depresyjnych i ciągle jeszcze jestem na etapie, kiedy zamiast podchodzić…

Babcia, myszy i ludzie

Ten wpis miał powstać dawno, dawno (czyli jakieś 5 miesięcy) temu, ale w międzyczasie pochrzaniło mi się życie i niestety do tej pory się nie odchrzaniło. Najstarsi górale mawiają: co się schrzaniło, to się nie odchrzani – sęk w tym, że nie bardzo chciałam ich słuchać. Miałam czekać na lepsze czasy, ale niektórzy swojej ziemi…