Kobieta to nie biust i pośladki

28rozmiar

Na naszym pięknym świecie istnieje parę zjawisk, które doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Oprócz oliwek na pizzy, braku klimatyzacji w autobusach, szortów odsłaniających pół poślada i sprośnych dowcipów jest to (i zawsze będzie) przedmiotowe traktowanie kobiety. Ilekroć stykam się z powyższym problemem wyrastają mi kły i pazury i gotowa jestem na strzępy rozszarpać każdego, kto nie szanuje kobiet. W podobnych sytuacjach z kręconowłosej blondynki z niebieskimi oczami zamieniam się w pitbulla. Niech nikogo nie zmyli rysopis anielicy.

Wydaje mi się, że jest to swoista sensacja XX wieku. Bo chociaż wiek ten przyniósł kobietom prawa wyborcze (wybornie) i otworzył dla nich rynek pracy (również wybornie), to jednocześnie udzielił społecznej dyspensy na traktowanie kobiecego ciała jako ozdóbki, zabawki bądź umilacza czasu, tym samym degradując wartość kobiety do jej biustu i pośladków (względnie – w zależności od upodobań i fetyszy – innych części ciała).

20rozmiar

Pierwszy lepszy przykład. Nie jestem kierowcą, więc motoryzacja jest dziedziną odległą dla mnie niemal tak jak fizyka jądrowa dla ludzi średniowiecza. Widuję jednak zdjęcia bądź wideorelacje z targów motoryzacyjnych i za każdym razem na nowo opadają mi ręce. Cud, że całkiem nie odpadły. Konia z rzędem temu, kto mi wytłumaczy, dlaczego przy autach ustawiane są skąpo ubrane (albo prawie nieubrane) hostessy. Do czego w wyżej wymienionym momencie służy kobiece ciało? Bo może mam złe informacje, ale wydaje mi się, że kobieta jako człowiek zaoferować może daleko więcej niż pokazanie nagich ud, a walory jej charakteru, intelektu i osobowości niczym nie odbiegają od tych, którymi szczycą się mężczyźni. Tymczasem na targach biżuterii nigdy nie uświadczyłam mężczyzny w bokserkach. A przecież jak w jedną stronę, to i w drugą, nie uważacie? Tak wiem, zaraz usłyszę: Babciu, co to za pomysł? To niesmaczne. Tylko kiedy obok sprzedawanego towaru (sic!) ustawimy kobietę w bikini, niesmak się ulatnia. A zestawianie kobiety z towarem to według mnie skandaliczne przekroczenie granicy.

Ciekawie robi się także, gdy oglądamy filmy a nawet reklamy. Robienie efektów lub napędzanie sprzedaży kobiecym ciałem to dla mnie nic innego jak uprzedmiotowienie, ale dla świata – chleb powszedni. Nie wspomnę o wyborach miss i rzucaniu na scenę dziewcząt w bikini, chyba tylko po to, by pokazać im, że ich wartość nie znajduje się w tym, jakimi są ludźmi albo co wiedzą i potrafią, ale w długości ich nóg i wielkości miseczki od stanika.

Powiecie, że ten tekst to żale brzydkiej, grubej i pryszczatej. Pryszczy raczej nie mam, z sylwetki rzeczywiście jestem średnio zadowolona, ale BMI mówi, że to waga normalna, a jeśli chodzi o resztę – nie mnie to oceniać. Jeśli nisko ocenicie moją powierzchowność, będzie mi trochę przykro, ale przeżyję. Nie przez takie doliny przeskakiwałam. Jednak wierzcie mi lub nie, ale ostatnie uczucie, jakie żywię do skąpo ubranych pań stojących obok najnowszych modeli aut, to zazdrość. Kobieta jest dla mnie kimś daleko więcej niż tylko ładną pupą i dużym biustem. To cud stworzenia – człowiek. Pełen dobra, ciepła, delikatności i wrażliwości, który jest w stanie osiągnąć niesamowicie dużo dzięki walorom swego intelektu i osobowości. Jesteśmy odważne, silne i pełne otwartości na drugiego człowieka. Czyli wspaniałe.

30

Dodatkowym problemem będzie to jak sztucznie wykreowane kanony piękna uderzają w naszą kobiecość i poczucie własnej wartości. Temu zagadnieniu poświęcę kiedyś odrębny wpis, bo uważam to za rzecz szalenie istotną i okrutnie smutną. Szczególnie, że to jak siebie postrzegamy, odciska piętno na naszych relacjach, zwłaszcza tych damsko – męskich. Ale to inna bajka, w dodatku bardziej w klimacie „Dziewczynki z zapałkami” niż „Złotowłosej i trzech niedźwiadków”.

Jako historyk wspomnę jeszcze, że w dziejach zapisały się nie te kobiety, które miały duży biust, jędrny tyłek i zgrabne nogi, ale te z konkretnym talentem, umiejętnościami i wiedzą albo wielkim sercem – oddane społecznej służbie. Ostatecznie więc, jeśli niczym Horacy chcesz wybudować pomnik trwalszy niż ze spiżu (a wydaje mi się, że każdemu na tym zależy), postaw na to, co naprawdę wartościowe – co rozwinie Twoje horyzonty i udoskonali Ciebie jako człowieka. Wygląd w niewielkim stopniu jest Twoją zasługą – skup się na tym, co rzeczywiście może nią być. A Ty, drogi mężczyzno, zastanów się trzy razy, zanim pozwolisz sobie na niewybredny komentarz czy gwizdanie na ulicy, bo podobna postawa nigdy nie przemówi na Twoją korzyść, a nam – kobietom – da jasny komunikat na temat Twojego poziomu. Wbrew temu, co sugeruje świat: nie tędy droga.

18rozmiar

Zdjęcia:

https://www.facebook.com/julkolandia/

Reklamy

10 komentarzy Dodaj własny

  1. Zuza pisze:

    Pozwolisz że ja Twoją urodę ocenie 😉 śliczna jesteś i na zewnątrz i w środku

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ojeeeejku!!! ❤
      Dziękuję! :* Nie wiem co powiedzieć!

      Polubienie

  2. mały świat Piotrka pisze:

    Hej, dopiero dziś trafiłem na Twojego bloga a już bardzo polubiłem Twój styl pisania i dodatkowo powiem Ci, że wydajesz się empatyczną, miłą i mądrą osobą 🙂 Co prawda nie przeczytałem wszystkich wpisów, ale te przeczytanie bardzo mi się podobały.

    Odnośnie głównego tematu to masz rację. Zgadzam się z Tobą, bo mnie też wkurza takie podejście do kobiet 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ojejku, ale mi miło czytać podobne słowa!!! 🙂 Dziękuję całym sercem! 🙂
      PS. Z wielką chęcią odwiedzę Twojego bloga 🙂 Pozdrawiam ciepło!

      Polubione przez 1 osoba

      1. mały świat Piotrka pisze:

        Proszę bardzo! 😀
        Zapraszam, mam nadzieję, że Ci się spodoba!
        Również pozdrawiam : )

        Polubione przez 1 osoba

  3. Piotr pisze:

    Nie ma się czemu dziwić i po prostu to zaakceptować. Targi moto czy inne firmy często zatrudniają hostessy a te z kolei dobrze sobie dorabiają jeżeli potrzebują takiej pracy. To nic złego że ktoś chce sprzedać samochód czy inny produkt podnosząc jego atrakcyjność przy pomocy dodatkowej atrakcyjności jakim jest niewątpliwie piękna kobieta. Samochody sprzedaje się często poprzez zauroczenie jego wyglądem dlatego ważne są ładne kobiety A że kształty samochodu to krzywizny i zaokrąglenia dlatego też to kobiety i ich piękne zaokrąglenia są dodatkowym atutem a nie bardziej ociosane kształty facetów 🙂 Od zawsze piękno było w cenie i jest traktowane jako dodatkowy sposób podnoszący sprzedaż Czy to samochód czy dom czy pasta do zębów Są od tego agencje modelek które również zatrudniają modeli i panowie coraz częściej oferują jakąś sprzedaż będąc w slipkach lub z odsłoniętą klatka piersiową Jest ich mniej bo na ogół to kobieta jest synonimem piękna co nawet już w starożytności i to w różnych kulturach i religiach miało miejsce Taki jest świat że po prostu panie są kwiatem i ozdobą brzydszej płci 🙂 Pani również jest bardzo ładna i olśniewa swoją urodą Dlatego pozwolę sobie inaczej spojrzeć na ten aspekt życia i napiszę że kobieta to piękno kształtów zapachów i blask tego świata i dziękuje Bogu że tak doskonale ulepił Ewę i nie poprzestał tylko na Adamie bo dzięki temu Życie jest piękne 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie do końca się zgodzę, bo moim zdaniem powyższe zabiegi prowadzą do uprzedmiotowienia. Fajnie doceniać piękno kobiety, ale zestawianie go z towarem wydaje mi się zwyczajnie niesmaczne. Ale szanuję Pana zdanie i dziękuję za cenny głos 🙂 A przede wszystkim dziękuję za komplement – od razu milej mi będzie zasypiać! 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  4. Piotr pisze:

    Piękno kobiety ukrywa się w zakamarkach jej duszy, ale jak dusza zdrowa to i ciało również to pokazuje światu:-) Na serio mogę tylko żałować i zazdrościć tym wszystkim ludziom z Pani otoczenia, którzy na co dzień lub od święta mogą przebywać z takim pięknem na osobności i podziwiać je mając je na wyciągnięcie ręki 🙂 Miłego dnia 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ojej, nie wiem co odpowiedzieć! Dziękuję!!! 🙂

      Polubienie

      1. Piotr pisze:

        Nic Pani nie musi odpowiadać 🙂 po prostu z jednej strony to Pani szczęście i dar z niebios a z drugiej szczęście podziwiać Piękno:-) cytując Osiecką:

        Jak pięknie jest rano,

        gdy jeszcze nie wszystko się stało,

        i wszystko może się stać,

        tylko brać.

        Jak pięknie jest wiosną,

        gdy jeszcze nie wszystko wyrosło,

        i wszystko może się stać

        tylko brać, tylko brać…

        Jak pięknie jest w maju,

        Gdy ryba się kąpie w ruczaju

        i wszystko może się stać,

        tylko brać.

        Jak pięknie jest rano,

        gdy jeszcze nie wszystko się stało,

        i wszystko może się stać,

        tylko brać, tylko brać, tylko brać…

        Jak pięknie bywa na wiosnę,

        gdy ziarnko bawi się w sosnę,

        kamień pod łodzią, łódź z powodzią,

        koza się śmieje z osłem…

        Jak pięknie jest rano,

        gdy jeszcze nic się nie stało,

        i wszystko może się stać,

        tylko brać, tylko brać…

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s