O Katyniu słów kilka

Kwiecień to bardzo ładny miesiąc. W kwietniu pobrali się moi rodzice. To samo przed niemal dwoma tygodniami poczynili moi przyjaciele, co chyba dobrze o kwietniu świadczy. Kwiecień pachnie rozkwitającą wiśnią i rozpromienia łąki mniszkiem lekarskim. Wręcza upragnione, długo oczekiwane ciepłe wieczory. Kwiecień jest obiecujący i tchnący nadzieją. Tyle, że nie zawsze i nie w każdych…

„Lato” na wiosnę

  Pejzaż za oknem prezentuje się wyjątkowo pięknie. Świat macha pogodnie gałązkami forsycji i zaprasza do wyjścia zapachem fiołków. Ciepłe wieczory otulają ramionami niczym ukochany mężczyzna. A ja mimo rozkwitającej wokoło wiosny zdecydowałam się na zupełnie letnią lekturę. Choć ostatnie co bym o sobie powiedziała to to, że wyprzedzam epokę. Tove Jansson ceniłam od dawna….

Perpetua i Felicyta

W Kanonie Rzymskim, czyli I Modlitwie Eucharystycznej, Kościół Katolicki wspomina dwie męczennice o dość nietypowych imionach. Kto słuchał uważnie w Święta, ten pewnie to spostrzegł. Tak się składa, że na pierwszym roku studiów historycznych poczyniłam pracę proseminaryjną o męczeństwie św. Perpetuy i choć zdecydowanie nie można mnie nazwać specem od tematu prześladowań pierwszych chrześcijan, to…

Poratowana przez „słońce i jej kwiaty”

To był bardzo zły dzień. W nocy nękały mnie koszmary, więc obudziłam się pełna mniej lub bardziej określonych lęków, okropnie źle się czułam, chodziłam głodna a w dodatku ciasto na Wielkanoc postanowiło stawiać mi czynny opór i skomplikować przygotowania. I nawet głupio mi było iść do Pana B., żeby powiedzieć Mu: Tato, mam dziś beznadziejny…