Ifigenia Itp.

SONY DSC

Mitologiczne historie mają coś w sobie. Starożytni Grecy w budowaniu portretów psychologicznych oraz porażających autentycznością przeżyć i rozterek wewnętrznych bohaterów mogą rywalizować jedynie z rosyjskimi literatami. Homer czy Lew Tołstoj – oto jest pytanie. Czytałam obu (Homera? Hehe. Zabawny paradoks – czytać dzieło aojdy) i ciągle trudno mi znaleźć odpowiedź na pytanie, który z szanownych panów byłby lepszy w psychologizacji postaci i ich doświadczeń. Na pewno robili to inaczej. Ale nie o tym.

Ifigenia Itp. Ifigenia i tym podobne? Nie.

Znacie historię mitologicznej Ifigenii, córki Agamemnona i Klitajmestry, siostry Chryzotemis, Orestesa i Elektry? Jej przypadek łudząco przypomina sytuację biblijnego Izaaka. Poszperajcie, poczytajcie, poszukajcie. A znajdziecie. W ostatni piątek obejrzałam spektakl Ifigenia w wykonaniu akademickiego Teatru Itp. na KUL. Spektakl inspirowany mitologiczną historią, ale zrealizowany w zupełnie współczesnej, innowacyjnej konwencji.

Poziom artystyczny, kunszt i kreatywność Teatru Itp. zawsze wzbudzały mój podziw. Grający w spektaklach młodzi ludzie to unikatowe talenty. Na każdym przedstawieniu, które oglądałam, buźka szeroko otwierała mi się z wrażenia.

Ale Ifigenia  zwyciężyła. Jej fabuła bazuje na rozterkach wewnętrznych bohaterów. Mamy tu dramatyczną tęsknotę matki za tragicznie zmarłą córką i przeszywający serce żal do męża, że na tę śmierć zezwolił. Jest także ból pozostałych dzieci, które po śmierci Ifigenii zostały niejako odrzucone i zapomniane. Mamy też trudną relację dwu sióstr, z których każda na własny sposób próbuje zaskarbić sobie uwagę matki, a przy tym buntuje się, bo nie jest w stanie zastąpić Ifigenii. Jednocześnie w sztuce występuje antyczne fatum, chór i wreszcie grająca wszystkim na nosie ironia tragiczna. A więc wszystko na swoim miejscu. A po spektaklu oczywiście wyczekiwane katharsis.

SONY DSC

Gra aktorska robi ogromne wrażenie. Szczególnie wyróżnia się Anna Kłos w roli Klitajmestry. Swoją postać buduje fenomenalnie. Dziewczyna ma niezwykły talent – zarówno aktorski jak i wokalny. Nie widać u niej aktorskiej gry – na scenie po prostu staje się graną przez siebie postacią. A piosenka Kość z mojej kości w jej wykonaniu przeszywa serce!

Swoje role pięknie zbudowały również grające córki Klitajmestry i Agamemnona Aleksandra Boruch (Chryzotemis) i Julia Laskowska (Elektra).

Oczywiście trudno nie wspomnieć Piotra Jakóbczyka jako uroczego i charyzmatycznego komisarza. Zaś Menelaos w wykonaniu Grzegorza Pudło to chyba jego najlepsza aktorska kreacja. No i w mundurze jest mu wybitnie do twarzy 🙂

Nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie wspomniała o ubogacającej spektakl muzyce. Mój ulubiony utwór to pieśń Klitajmestry oddająca rozpaczliwą tęsknotę matki za córką. Piękna jest także Oda do nadziei śpiewana wspólnie przez przez wszystkich występujących w sztuce aktorów. Cudo!

Puenta będzie krótka. Kupujcie bilety i pędźcie na spektakl.

Wasza Babcia

17619595_428079047539796_1378619929_n

https://www.instagram.com/qwasia/

Jeden komentarz Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s