Jestem lwicą

  Prawda, co ma długie nogi, jest taka, że rano nie wstaję energicznie z łóżka, nie biorę zimnego prysznica, nie wskakuję prędko w dżinsy i nie jem zdrowego śniadania. Żeby wstać muszę toczyć ze sobą długie pertraktacje i wciąż na nowo wymyślać argumenty, które przekonają mnie do tego odważnego kroku. Prysznic uznaję tylko tak gorący,…

Szczęście? Pewnie, że istnieje!

Budzik uporczywie próbuje odegrać rolę księcia z bajki o śpiącej królewnie. Odganiam się od niego jak od złośliwego komara i próbuję maksymalnie opóźnić moment wystawienia stóp spod ciepłej kołdry. Gorąca herbata w ulubionym kubku i kęsy śniadania pochłaniane szybko pomiędzy prostowaniem włosów a pudrowaniem twarzy. Usta maluję dopiero na przystanku i (miernie) zadowolona z efektu…

Ifigenia Itp.

Mitologiczne historie mają coś w sobie. Starożytni Grecy w budowaniu portretów psychologicznych oraz porażających autentycznością przeżyć i rozterek wewnętrznych bohaterów mogą rywalizować jedynie z rosyjskimi literatami. Homer czy Lew Tołstoj – oto jest pytanie. Czytałam obu (Homera? Hehe. Zabawny paradoks – czytać dzieło aojdy) i ciągle trudno mi znaleźć odpowiedź na pytanie, który z szanownych…

Cóż to jest prawda?

Zawsze się zastanawiałam, w jakim celu Poncjusz Piłat wrąbał w dialog z Jezusem to filozoficzne pytanie. No bo przyznajcie – trochę ono od czapy. Cóż to jest prawda? Trochę nie pasuje. Trochę nie na temat. Przesłuchanie oskarżonego. Rozwydrzeni Żydzi na karku. Zagrożenie pozycji. A tu go bierze na głębokie refleksje na temat prawdy. Dziwak. Cóż…